Kto przyszłym Premierem?

Wybory Premiera Rządu Królewskiego

Po półtoramiesięcznym „stanie wyjątkowym” w jakim znalazła się samoczynnie tyle co przyjęta Karta Konstytucyjna Król Edward II usiłuje wpędzić nas w normalność. Co ma oznaczać ta „normalność”? Przede wszystkim upodmiotowienie państwa, które od wielu miesięcy cierpi z powodu niesprawności federalnych organów władzy. Sytuacja jest taka, że poza głową państwa nie funkcjonują należycie żadne inne organy władzy centralnej. Dlatego też 4 kwietnia br. Król wydał trzy dekrety określające podstawy prawne do działania brakujących ośrodków polityki w kraju: Rządu Królewskiego i Parlamentu Królewskiego, a także przepisy ordynacji wyborczej odnoszącej się do trybu wyborów szefa rządu. Przepisy dotyczące organizacji tych organów władzy nie są niczym nowym, gdyż w obu przypadkach Król zdecydował się zachować dotychczasowe zasady pracy tych ciał. Jedyną nowością, z jaką się spotkamy jest wybór szefa rządu przez Naród w drodze wyborów bezpośrednich. JKM tak określił nową sytuację:

W nowym ładzie konstytucyjnym Premier, powoływany i odwoływany w głosowaniu powszechnym na wniosek obywateli, uzyskuje pełną autonomię działania i staje się nowym, niezależnym od Pałacu Królewskiego ośrodkiem decyzyjnym. Bez względu na jakość pracy Premiera, Król nie będzie miał możliwości odwołania go z urzędu przed końcem kadencji. Na dobrą sprawę będzie to odtąd bardziej rząd „federalny” niż „królewski”.

Taki stan rzeczy powinien podnieść atrakcyjność tej funkcji państwowej, która formalnie jest w pełni niezależna od Pałacu Królewskiego, więc polityka prowadzona przez przyszłego premiera będzie mieć faktycznie tylko jednego nadzorcę: wyborców, którzy szybko będą mogli weryfikować, czy jest ona słusznie prowadzona, czy też nie. I co za tym idzie: czy premiera należy wymienić czy też pozostawić na swoim stanowisku. Taka okazja może się zdarzać rutynowo raz na cztery miesiące, choć w sytuacjach awaryjnych odwołanie premiera z funkcji będzie mogło nastąpić szybciej.

Według ogłoszonego jednocześnie kalendarza wyborczego nazwisko nowego premiera poznamy 25 kwietnia. Osoby zainteresowane kandydowaniem mają czas do 20 kwietnia, aby zgłosić swoje kandydatury. W minionym tygodniu nikt jeszcze nie zdecydował się na ten krok.

Wybory Prezesa Dreamlandzkiej Federacji Piłkarskiej

Jednocześnie z rozpoczęciem kampanii wyborczej rozpoczęły się zmiany w Dreamlandzkiej Federacji Piłkarskiej, na które istotny wpływ ma totalna klęska reprezentacji piłkarskiej Królestwa Dreamlandu, obrońcy tytułu mistrzowskiego, na tegorocznym Mundialu na Nordacie. Zmiany w zarządzie DFP nie są jednak podyktowane chęcią rozwoju i ratowania pozycji dreamlandzkiego futbolu, a czynnikami zewnętrznymi. Dopiero bowiem po wystosowaniu ostrzeżeń ze strony Mikroświatowej Unii Piłkarskiej pod adresem dreamlandzkiego delegata do MUP i Prezesa DFP rozpoczęto procedurę jego odwołania. Wniosek o jego odwołanie został poparty przez wszystkich aktywnych działaczy, a na jego miejsce wyznaczono Mat Maxa, którego powołanie jest już tylko formalnością.

2 Komentarze

  1. Witam hahahaha
    „Sytuacja jest taka, że poza głową państwa nie funkcjonują należycie żadne inne organy władzy centralnej”
    Prima aprilis już mieliśmy… proszę redakcję o nierozśmieszanie mnie podczas spożywania obiadu (będziecie mnie mieli na sumieniu).
    Pozdrawiam Albon

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*